Billey
Billey.blog.interia.pl
<< Luty 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829
Księga gości
 
Skontaktuj się
Temat:
Treść:
Podpis:
E-mail:
 



























Troszke matematyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
2588
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
221
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
10
O mnie
Billey
23
,
Nowe
Słówko o mnie
Szalona,zakręcona,zakochana po uszy w Billu i TH nastolatka.Pełna pomysłów:-)
Zobacz mój profil
Notki
2006-10-07 Big notka:)
Siemka wszystkim.Sorka,ze tak dlugo noci nie bylo ale...coz mialam powody...ale teraz juz jestem i daje nocie wymieszanie wszystkich newsow i w sumie no duzo o Billu ale chyba juz wszystcy sie przyzwyczaili ,ze to mij ulubieniec:)No to zaczynamy.:)

"Tacy jestesmy rozni!"
Miesiac temu slynni blizniacy skonczyli 17 lat!Tom i Bill z Tokio Hotel w braterskim wywiadzie dla Bravo zdradzili,co lubia,o czym mysla i o co sie ze soba kloca!
Jeden nosi sie jak hiphopowiec,drugi woli obcisle portki.Jeden wyrywa dziewczyny na potege,drugi wierzy w wieczna milosc.A jednak blizniakow z Tokio Hotel laczy magiczna sila,ktora nie daje im zyc osobno.Porozmawialismy z nimi o tym co ich laczyi co dzieli.


Bravo:Tom jest o dziesiec minut starszy.Czy po za tym cos jeszcze was rozni?
Tom:Oprocz duchowego polaczenia,rozni nas wszystko!
Bill:No,ale podobaja nam sie te same dziewczyny.
Tom:I czesto mamy to samo zdanie na dany temat.Rozumiemy sie bez slow!
Bill:Ale to nic.Czasem tej samej nocy sni nam sie to samo,nieraz jednoczesnie mowimy dokladnie to samo.A kiedy nie przebywamy razem,to jeden z nas od razu wyczuwa,jesli temu drugiemu jest zle.

Bravo:Na zdjeciach z dziecinstwa macie jeszcze takie same ubrania.Kiedy Wasze style ubierania zaczely sie roznic?
Bill:Gdzies tak od siódmego roku zycia.Ale do tej pory rzeczywiscie biegalismy w identycznych ciuchach.
Tom:Potem juz chcielismy nosic to,na co mielismy ochote.

Bravo:Czy jednemu podoba sie to, co nosi drugi?
Tom:Szanujemy to oczywiscie.Ale ja nigdy nie zalozylbym takich obcislych spodni jak Bill.Czulbym sie glupio,gdyby mi tak opinaly tylek.
Bill:Dla mnie to glupie ,kiedy spodnie majtaja sie miedzy kolanami.

Bravo:Czy jeden mowi drugiemu,jesli cos mu sie w nim nie podoba?
Tom:Jasne.Ja nieraz mowie "Ty,Bill,wygladasz badziewianie!".
Bill:A ja odpowiadam "No, i to jeszcze jak!".(śmieje sie)

Bravo:Macie rozne gusta muzyczne.Czy z tego powodu czesto sie kłócicie?
Tom:Nie.Poważniej kłótni nigdy nie mielismy.Gdy mialem siedem lat,zaczalem sluchac rockowych kapel,jak AC/DC czy Aerosmith,a Bill mial wtedy faze na Nene.
Bill:Mielismy oddzielne pokoje i robilismy zawody-kto glaosniej nastawi swoj sprzet.A kłócilismy sie tylko przy telewizorze.Gdy lecial hiphopowy teledysk,ja chcialem przelaczyc,a Tom nie!

Bravo:Nie jestescie chyba tez tak samo romantyczni,prawda?
Tom:Owszem ,zupelnie nie.Wszystko zalezy od tego,co dla kogo jest romantyczne.Dla mnie na przyklad przelotne romanse sa bardzo romantyczne.(śmieje sie)
Bill:Jak widac,Tom w ogole nie ma pojecia o romantyzmie.

Bravo:Jaka byla najbardziej romantyczna rzecz,jaka kiedykolwiek  zrobiles,Bill?A Ty,Tom-najmniej romantyczna?
Tom:Jesli przelotne romanse uznamy za nieromantyczne,to ja zdazylem juz przezyc wiele nie romantycznych chwil!
Bill:Kiedy mialem dziewczyne.to raz na jakis czas robilem dla nas kolacje.Zamykalismy sie w pokoju,rozstawialismy swiece,ogladalismy DVD i zajadalismy sie pysznosciami.
Tom:Romantyczne kolacje przy swiecach mnie nie kreca.JA tam wole od razu przejsc do rzeczy.(śmieje sie)

Bravo:Czyli to chyba jasne,ktory z was wierzy w prawdziwa milosc?
Bill:Tak,ja naprawde w nia wierze.To musi byc niezwykle,potezne uczucie.Takie,ktorego czlowiek nie potrafi przezwyciezyc.Ale tylko nie liczni maja to szczescie odnalezc prawdziwa milosc.Jest tyle ludzi na tym swiecie-dlatego t naprawde trudne!
Tom:Ja nie bardzo w nia wierze.Ale moze kiedys dam sie przekonac.I trafi mi sie zwiazek,w ktorym wszystko bedzie super.

Bravo:Bill,dlaczego nie akceptujesz przelotych romansow?
Bill:Po prostu nie chce na nie tracic mojego cennego czasu.Wole go spedzac z ludzmi,ktorzy wiele dla mnie znacza.Jesli juz na kogos sie zdecyduje,to nie po to,zeby te osobe za chwile splawic.
Tom:Ja tez nie powiem,ze mnie interesuja same przelotne przygody milosne.Po pierwszym spotkaniu zwykle jeszcze odzywam sie do dziewczyny.I znowu sie umawiam.Czyli to sa wielokrotne przygody milosne.
(śmieje sie)
Bravo:Jak mozna was rozroznic.jesli pozbawi sie Was ciuchow?;-)
Bill:Ja mam znamie na brodzie,a Tom-na poloczku.Tom ma szerszy nos.I jestem wyższy od niego,mam 1.83 wzrostu.Tom jest kurduplem.(śmieje sie)
Tom:Jesli chodzi o wzrost,to moze i Bill jest  ode mnie wiekszy.Ale cala reszczte ja mam wieksza!(zaśmiewa sie na maxa)
Bill:Caly dzien slysze te texty! I to nie tylko z ust Toma.Georg tez potrafi cos palnac.Ciagle powtarzaja te żarciki.
Tom:Moje texty nigdy sie nie powtarzaja.Jak cos powiem,to trafiam w samo sedno.Przyznaj-czase trzeba spojrzec prawdzie w twarz.(obaj wybuchaja śmiechem)

Bravo:Czy jest cos, czym nigdy byscie sie nie podzielili ze soba?

Bill:Dziewczyna!
Tom:Zgadza sie!
Bill:I żadna dziewczyna nie moglaby nas skłócic.Żadnej by sie to nie udalo.Bo my zawsze trzymamy sie razem.Jesli z kimś sie kłócimy,to stanowimy drużyne nie do pobicia.I nikt nas nie rozdzieli!

No,no calkiem fajny ten wywiadzik musze przyznac:)Tylo nie wiem dlaczego Tomek tak dowalil Billusiowi z tymi wilekosciami?Nie liczy sie wilekosc tylko sprawnosc nie?:)
Dobra a teraz jeszcze jeden artykuł,który gdzieś tam w niemieckiej gazecie znalazlam kiedys:)

Chcecie poznac kilka faktow o Bill'u &Co.No to posluchajcie:)


Najgorsze dla Billa jest oglądanie siebie samego w telewizji: „Nie lubię oglądać siebie w telewizji, kiedy coś opowiadam, śmiesznie gestykuluje – nie mogę tego znieść. Zawsze „uciekam” od telewizora, gdy tylko usłyszę coś o nas”.

Pierwszą piosenką, jaką Tom zagrał na swojej gitarze, była „Knocking on the Heaven’s Door”, Guns’n’Roses.

Najtrudniejsze w grze na gitarze dla Toma są szarpnięcia strun. „Podczas „Rette mich” prawie przez cały czas trwania piosenki trzeba szarpać za struny. Kiedy się przedobrzy z tym szarpaniem, to naprawdę jest bolesne”.

Na koncertach to nie instrumenty, nie wokalista, ale fani są najgłośniejsi! Zmierzono, że gdyby chłopcy nie grali to same wrzaski panujące w hali wynosiłyby 126 decybeli!

Najdroższy Ostatnio w Internecie został zlicytowany na aukcji ręcznik Tokio Hotel. Za owy ręcznik, który Bill rzucił podczas koncertu sprzedano za 151 euro.

Najczęstszymi rzeczami, które lądują na scenie podczas trwania koncertu nie jest bielizna lecz pluszowe myszki Diddl.

Najtrudniejszą trasą koncertową dla organizatorów w tym roku była trasa Tokio Hotel. Podwojona ochrona i systemy monitorujące dbały o bezpieczeństwo fanów.


A na sam koniec...troche postapie nie w moim stylu ale nie moglam sie powstrzymac.Juz dawno to za mna chodzilo ale dopiero teraz odwaze sie zeby tak postapic...
GŁUPIE MINY BILL'A
(Folder stworzony całkowicie prze ze mnie przy wykozystaniu zdjec z internetu)







































































































































2006-09-26 Witajcie koffani:)
Siemka.To znowu ja:)Nie pisalam tak dlugo a bo jakos nie mialam czasu:(Nie dawno wrocilam z Wloch i bardzo sie z tego ciesze chociaz nie bylo az tak zle fajnie sie zjaralam i w ogole morze bylo extra:)No ale coz teraz wrocmy do rzeczywistosci,ktora nie jest juz taka rozowa:(No wiecie szkola i tak dalej.Ok wiec kilka spraw nie cierpiacych zwloki:a wiec dziekuje za komcie(choc nie wiem czemu jest ich tak malo) a po drugie obiecuje,ze postaram sie nadrobic zaleglosci nie tylko te o TH ale tez te w komciach:)No to co?Zaczynamy?ZACZYNAMY!!

Wiec po pierwsze mam tlumaczonko z nowego "Bravo"niemieckiego:)

"Wreszcie jest!Wielki zeszyt muzyczny o Tokio Hotel!
Nowy TH fanmagazyn zawiera wszystkie fakty na temat ulubionego zespolu!PLUS:odpowiedzi Bill'a,Tom'a,Gustav'a i Georg'a na wszytskie zadawane przez was pytania!
Juhu,nareszcie blizniacy Kaulitz Bill i Tom skonczyli 17 lat!Z tej okazji 1 wrzesnia 2006 roku zostal wydany fanmagazyn o Tokio Hotel!
Spojzmy Bill,Tom,Gustav i Georg jeszcze rok temu byli czworka chlopakow z Magdeburga,dzis to miedzynarodowe gwiazdy!"
No  w tym magazynie mozna zadawac  pytania dla chlopakow a oni na nie odpowiedza:)Mogliby u nas cos takiego zrobic,nie?Oprocz tego jest tam wiele roznych innych ciekawostek i duzo,duzo,duzo plakatow:)No to by bylo na tyle z bravo:)


















A  teraz prawdziwy SZOK!!Spojzcie na te sliczne zdjatka.Co to za przystojniaczek?No co nie poznajecie?To nasz kochany Bill:)!Moje sloneczko wskoczylo w bardzo eleganckie ciuszki:)Musz przyznac,ze wyglada tu zabojczo przystujnie.Jak zawsze zreszta:)!No a tak na zakonczenie daje jeszcze jakies zdjatka chlopcow:)Ok obiecuje teraz,ze postaram sie pisac regularniej:)Pozdraiwam wszystkiech czytajacych a jeszcze bardziej tych komentujacych.Bay bay:)Buzka:)






































































2006-09-08 Poraz kolejny urodzinki:)
Siemka.Przykro mi ze tym razem tak malo komciow jest.Ale coz...Tym razem najserdeczniejsze zyczenia chcialabym zlozyc naszemu kochanemu Guciowi,ktory dzis obchodzi swoje 18-naste urodzinki!!
A wiec pogody ducha no i w sumie wszystkiego tego co sobie wymarzysz:).
















2006-09-01 STO LAT;HERZLICHE GRUSSE FUR SUSSEN ZWILLINGE!!:)
Siemka ludzie.Chcialam wam powiedziec ze dzis nasi slodccy,kochani i sliczni chlopcy maja urodzinki.Kazdy moze im zlozycz zyczenia.Ale ja bede pierwsza:)A wiec moji kochani chlopcy chce wam zyczyc duzo szczescia ,pomyslnosci ,sukcesow zawodowych i zdrowia.To takie jakby im babcia skladala a teraz juz powaznie takie zyczonka ode mnie wiec tak:
DLA TOMA:
Tomaszku zycze ci wszystkiego co sobie tylko wymarzysz wiec duzo fajnych dup,sil do kochania sie ze wszystkimi no i zeby dziewczynki ci sie nie znudzily i zebys przypadkiem sie na panow nie przezucil:)
DLA BILLA:
Bill'usiu tobie sloneczko zycze znalezienia tej prawdziwej milosci,zebys zawsze byl szczesliwy,usmiechniety i zebys nigdy nie musial sie wstydzic tego co robisz,zeby w koncu przestali dostrzegac tylko makijaz i twoj styl (chodzi mi tu w szczegolnosci o glupich dziennikarzy).
NO A TAK W OGOLE TO WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOCHANE BLIZNIAKI.


Ok a tak po za tematem to chcialam wszystkim podziekowac za komcie i zapraszam do kolejneko komentowania.Hehe pozdrawiam.Papa.


























































2006-08-23 RODZINNY DRAMAT KAULITZ'OW!!!!

Siemka!Dziekuje wszystkim za komcie:)Kamus kochanie to,ze juz nie lubisz TH to nie znaczy ze ja ciebie przestane lubic!!Dobra ale jade z notka.No wiec posluchajcie w niemieckim "BILD'ZIE"ukazal sie artykol,ktory wlasnie w calosci przetlumaczylam.Wyszlo tez Rosyjskie "Bravo"ale z ruska to sorka nie chce mi sie tlumaczyc.Ok na poczatek wstrzasajacy artykul z "BILD'A":

W rodzinie Kaulitz'ow wydarzyl sie dramat,Bill i Tom wlasnie mieli dac koncert w Lingen.Podczas gdy fani czekali na wystep blizniakow z Pop-grupy "Tokio Hotel",ich dziadek grozil bronia kobiecie!!
Maly dom na Hauptstrasse w Magdeburgu.Piekny ogrod pod oknami.W tym domu mieszka Wolfang i Margita R.,dziadkowie Billa i Toma.
19 sierpnia do domu malzenstwa nagle zostala wezwana policja!
"Otrzymalismy zgloszenie os zony Wolfanga okolo godziny 18.00!-mowi Joahim Albrecht,rzecznik niemieckiej policjii w Stendal."To malzenstwo poklocilo sie.Mezczyzna oddal strzal ostrzegawczy z broni, grozac kobiecie".
Dziadek Wolfang(rencista) jest czlonkim kola strzeleckiego,ma pozwolenie na bron i bron w domu.
Dowodca policji dzwonil do domu dziadkow Bill'a i Tom'a."Jeden z funkcjonariuszy znajduje sie w waszym domu.Kiedy mezczyzna go zobaczyl poczatkowo naladowal rewolwer,poczym skierowal go w strone funkcjonariusza"-relacjonuje rzecznik policjii dla "BILD'A"."Tek kolega probowal przekonac meszczyzne aby oddal mu bron"
Policja skonfiskowala wiecej broni i amunicji.
Dziadek Bill'a i Tom'a byl na imieninach.Policja mowi "Ten meszczyzna byl pijany!"Natychmiast wezwano lekarza,interweniowal rowniez psychiatra.
Policja wezwala ich z powodu grozby dla funkcjonariusza.Kiedy psychiatra zaja sie dziadkiem blizniakow funkcjonariusz mogl opuscic miejsce zdarzenia.

Tak wiec widzicie nie zla szopke odstawial "kochany dziadzius" blizniakow.Normalnie im wspolczuje.Taki rozglas nie byl im potrzebny...ale coz rodziny sie nie wybiera.Ok daje teraz kilka foetek tj.ten artykul z BILD'A i skany z ruskiego Bravo.Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz THX za komcie:)Buziaczki:*























































2006-08-17 Niespodzianka:)
Siemka wszyskim:-)No tak dziekuje za komcie.A teraz jedziemy.Wiec tak wczoraj wyszedl nowy niemiecki "Yam".A w nim 16 fan-card!(A swoja droga to chamskie,ze u nas zadna gazeta nie wpadla na taki pomysl:( )Oto te z TH:
















































































































Fajne co?Plus plakat Bill'a z nowym tatuazem:-)

Ukazalo sie takze nowe niemieckie "Bravo",w ktorym zamiescili wywiad z Tomem.Hmm...tlumaczyc?No nie wiem duzo tego moze powiem ogolnie o co chodzi a jak ktos chce dokladnie sobie przeczytac to zapraszam na bardzo pomocny mi blog:www.billtomkaulitz.beeplog.de:)Wiec "Bravo"przeprowadzilo bardzo excluzywny wywiad z gitarzysta Tokio Hotel-Tom'em Kaulitz'em.Reporterka pyta dlaczego chlopcy wydali singel "Der Letzte Tag" dwa razy?Tom odpowiada,ze zrobili to dla fanoe(jak zwykle:D)Mowi,Ze jest tam kilka ciekawostek  no i ,ze sie sopdoba(ha pewnie,ze sie podoba:D)Nastepnie reporterka zadaje pytanie(a raczej stwierdza),ze na CD2 znajduje sie akustyczna wersja "Der Letzte Tag"!Tom tlumaczy,ze chcial z Bill'em w jakis prosty sposob zmienic te piosenke wiec nagrali acustic-version.Tom gra na gitarze akustycznej a Bill spiewa.Rozmawiaja jeszcze o singlu i nagle pada pytanie:1 wrzesnia wraz  z Bill'em obchodzicie swoje urodziny!Jak macie zamiar je swietowac?Tom odpowiada:wspolnie z rodzina w domu w Magdeburgu.Dwa dni pozniej gramy  zamkniety  koncert w Loreley.Nasz imprezke urodzinowa spedzimy na pewno na scenie.Bedziemy spiewac dla naszych fanow...




























No dobra to by byl mniej wiecej caly wywiad.A teraz podaje specjalny adres umieszczony w "Bravo"na ,ktory mozna przesylac zyczenia dla blizniakow:
BRAVO
Kennwort "Bill & Tom"
Charles-de-Gaulle-Str.8
81737 Munchen


Dobra a teraz  prawdziwy NEWS jest nowy teledysk TH"Wir schließen uns ein"!!!!Musicie go zobaczyc!Jest sliczny!Podaje linka:

http://www.youtube.com/watch?v=88wofB9n2P8

No a na sam koniec jakies fotky:)Specjalnie dla Mary Army poszukam cos z Georgiem:)Pozdrawiam wszystkich i dziekuje za komcie.Papa.
























































































2006-08-12 FAUX,FALSCH,FALSE,FALSZ...
Jak napewno wiekszosc z was wie od jakiegos czasu chodza plotki jakoby moj kochany Billus sie zakochal w nie zbyt ladnej francusce Pauline.Chce zdementowac te plotki na stronie francuskiego oficjalnego fanclubu TH jest jasno i wyraznie napisane ze to falsz.Billa z ta dziewczyna nic nie laczy to poprostu fanka.A niemiecki POPCORN zrobil jakas afere.Oto text zamieszczony na oficjalnej stonie francuskiej:

-Tout ce qui est écris dans le magazine Popcorn du 09/06 est faux, FAUX !!!
Tout ce qu'a dit Pauline a été transformé par les journalistes !
Faites attention ne pas croire tout ce qui est écris dans la presse !!!

-Alles schreibe im Magazin Popcorn den 09/06 ist FALSCH, FALSCH !!!
Alle Äußerungen von Pauline sind vom Journalisten verformt gewesen!
Achtung! Nicht zu glauben, was ist schreibe in der Presse!!!

-Everything write in the magazine Popcorn of 09/06 is FALSE, FALSE!!
All the comments of Pauline were deformed by the journalist.
Paid attention to not believe all is writing in the press!!!


Takze wydaje mi sie ze juz chyba wszysko jasne.Te informacje zostaly zamieszczone takze na niemieckich blogach.

Dobra a tak w ogole to chcialabym wam wszystkim  za komcie podziekowac i chcialabym zeby bylo tak ciagle.Dzieki i pozdrawiam wszystkich serdecznie.Noooooo i mam nadzieje ze  wszystkich was uspokoilam  no i siebie:]A teraz dam jaies tam fotky sliczne:
















































































































































































































































2006-08-10 Nowy tatuaz Billa i...rozne fotky
Siemanko.Troche dlugo juz nic nie pisalam ale nic sie nie dzieje.Wiec postanowilam dodac dzis kilka slicznych foteczek:]Ale najpierw chcialabym wszystkim bardzo podziekowac za komcie.Szczegolnie tobie Casey:*Ok no to jedziemy.Zaczynamy od nowego tatuaza mojego kochanego Billa[tym razem bardziej wyrazny]:



































































































































































2006-08-07 Singel Der Letzte Tag
Juz ukazal sie w niemczech nowy singel TH.Der Letzte Tag kosztuje 6.99.Oto traclista :

CD1

1 Der letzte Tag (Single Version) 3:14

2 Der letzte Tag (Grizzly Remix) 3:14

3 Frei im freien Fall 3:03

4 Wir schliessen uns ein 3:14

5 Wir schliessen uns ein (Video) 0:00

CD2

1 Der letzte Tag (Single Version) 3:14

2 Der letzte Tag (Akkustik Version) 0:00

3 Der letzte Tag (Video) 0:00

4 Tokio Hotel Gallery "Der letzte Tag" 0:00

5 Der letzte Tag (Live) 6:38

A tak wyglada okladka.Slicznie na niej wyszli:-D












































A tak to niestety zadnych nowosci nie ma:-/Za to daje fotky.Hehe.Sluchajcie dziekuje wszystkim bardzo za komentarze naprawde bardzo sie ciesze i odwdziecze sie.






























































































































































































2006-08-04
Hejka kochani.Mam dla was wiadomosci.Hihi moje kochanie,Billus oczywiscie,ma nowy tatuazyk.A oto jak wyglada.A ja jak wroce do domu,do Polski to tez sobie tak robie nawet w tym samym miejscu.Och Bill to moja obsesja normalnie.Jak ja go kocham...No ale dobra wiec to jest wlasnie to cudo:-D



























































Ok a tutaj mam jeszcze 3 fotky z planu filmowego nowego clipu Wir schließen uns ein!Fajne co...Heh i nimi wlasnie koncze te krotka notke a raczej wzmiance co tam u nich slychac.Bill kocham cie komm und rette mich ich vebrenne inerlich...Ich liebie dich.A ty sie z jakimis dziwkami obsciskujesz...:-D Zartuje... OK to teraz juz naprawde koncze.Papa i dzieki za komcie.























































Zobacz serwisy INTERIA.PL